Co roku na platformach streamingowych i w telewizji debiutują kolejne medyczne seriale. Ilość nie idzie jednak w tym przypadku z jakością. Rzadko przebijają się one do naszej świadomości. Mało która produkcja może pochwalić się popularnością, trwających kilkanaście lat lub więcej serialu takich jak Ostry dyżur, czy Chirurdzy. W tym roku premierę miał jednak tytuł tak dobry, że ciężko przejść obok niego obojętnie. Mowa o The Pitt.
Tytuł serialu nawiązuje do miejsca akcji, czyli szpitala w Pittsburghu. Jego 1. sezon koncentruje się na 15-godzinnej zmianie pracowników oddziału ratunkowego. Każdy epizod to jedna godzina pracy bohaterów, którzy zmagają się z przeróżnymi przypadkami. Jest to naprawdę oryginalny pomysł, który w praktyce sprawdza się świetnie. Jednocześnie, wielu z pracowników oddziału musi radzić sobie z prywatnymi dramatami i problemami, próbując pogodzić je z wymagającą pracą.
Na czele obsady The Pitt stoi Noah Wyle, znany najlepiej z Ostrego dyżuru, który wciela się w dr Michaela „Robby’ego” Robinavitcha, zarządzającego oddziałem ratunkowym. Podczas ciężkiej zmiany towarzyszą mu studenci, którzy uczą się zawodu, a także rezydenci i pielęgniarki. Stanowią naprawdę barwną gamę postaci. Nie mamy tutaj dwóch identycznych postaci, a dodatkowo, twórcy każdej z nich dorzucają prywatne problemy. Czasami chodzi o nadużywanie leków, kiedy indziej strach przed tym co nowe i nieznane, a także duchy przeszłości nie dające o sobie zapomnieć.
The Pitt pozwala nam lepiej zrozumieć jak wymagająca psychicznie i stresująca jest praca wszystkich osób zatrudnionych na oddziale ratunkowym. Jako pacjenci nie zwracamy na to uwagi. Sami chcemy by jak najszybciej zajęto się nami by opuścić szpital. Nie myślimy o tym, że jest on niedofinansowany, brakuje łóżek i lekarzy, chorych czasami jest mnóstwo i nie sposób jest wszystkim szybko pomóc.

Ten 1. sezon to bardzo intensywne, a zarazem pouczające i wciągające doświadczenie. Nie bez powodu wielu lekarzy zgodnie twierdzi, że jest to najbardziej wiarygodny medyczny serial. Format odcinków, z których każdy odpowiada jednej godzinie pracy bohaterów, pozwala lepiej pokazać wymagania jakim muszą sprostać. Bywa, że mamy do czynienia z banalnymi sprawami, ale nawet w ich przypadku, twórcy świetnie obrazują jak jeden błąd może doprowadzić do katastrofy. Tym bardziej, że na oddziale są początkujący lekarze.
Wiarygodne są w The Pitt nie tylko medyczne przypadki oraz sposób w jaki bohaterowie się nimi zajmują. Dotyczy to również ich wzajemnych relacji i wewnętrznych przeżyć. W trakcie intensywnej zmiany, pracownicy potrafią się skłócić, na jaw wychodzą różne tajemnice, a niektórzy nawet ze sobą współzawodniczą. Młodzi chcą się czegoś nauczyć, ale zarazem wykazać się przed doświadczonymi lekarzami, co nie zawsze dobrze się kończy. Mamy dzięki temu solidną dawkę dramaturgii, która zdaje się wzrastać wraz z kolejnymi epizodami.

The Pitt ani przez chwilę mnie nie znudził. Z wieloma wątkami przedstawionymi w serialu widz potrafi się tutaj utożsamić, co jest wielkim plusem produkcji. Niekiedy rodzina musi zdecydować o odłączeniu aparatury i tak naprawdę pozbawieniu życia chorego, co w 1. sezonie jest jedną z najbardziej wzruszających i poruszających historii. Z drugiej strony mamy choćby wątek podkradania leków z zaskakującym finałem. Nie brakuje też humoru, np. gdy student czwartego roku, Whitaker, nagminnie jest opryskiwany różnymi ludzkimi wydzielinami i regularnie musi się przebierać. Twórcy świetnie wyważyli te różne elementy, ale co ważniejsze, wypadają one bardzo naturalnie.
Świetna obsada i kreacje aktorskie, w połączeniu z doskonale odwzorowaną intensywnością i tempem pracy szpitalnego oddziału ratunkowego, sprawiają, że The Pitt zdecydowanie wyróżnia się na tle wielu medycznych produkcji ostatnich lat. Pokusiłbym się wręcz o stwierdzenie, że serial można zaliczyć do najlepszych z tego gatunku. Po obejrzeniu 1. sezonu szybko zdacie sobie sprawę, że 13 nominacji do tegorocznych nagród Emmy to nie przypadek, a barwne postaci i ich codzienne zmagania są wam bliższe, niż z początku mogło wam się to wydawać.
Ocena: 8/10
Zdjęcia: HBO Max
