„Midnight Special” – Bardzo przyziemne science fiction

Coraz mniej jest takich filmów, które zaskakują widza swoją prostotą. Często stawia się na widowiskowość, efekty specjalne, kolorowe postaci, pomijając nierzadko fabułę. Niedawno natrafiłem jednak na film, który obala zastany porządek w sci-fi, który nie potrzebuje wielu środków przekazu, aby namalować bardzo ciekawą, zamkniętą historię. Szykujcie się na "Midnight Special". Historia rozpoczyna się bardzo niewinnie, … Czytaj dalej „Midnight Special” – Bardzo przyziemne science fiction

„Hardcore Henry” – W pierwszej osobie też można

Ostatnio coraz trudniej o dobre kino akcji. Seria "Niezniszczalni" pokazała, że większość jego gwiazd się postarzała i przyszedł czas na nową, świeżą krew. Taką z pewnością przyniósł, dla mnie jeden z najbardziej oczekiwanych filmów tego roku, "Hardcore Henry", który doskonały z pewnością nie jest, ale oferuje widzowi coś, czego na szklanym ekranie dawno nie było. … Czytaj dalej „Hardcore Henry” – W pierwszej osobie też można

„Han Solo: Gwiezdne wojny – historie” – Trudne początki łotrzyka

Wszyscy wiemy, że uniwersum "Gwiezdnych Wojen" pełne jest przeróżnych historii. Jak na razie zdecydowano się przenieść na szklany ekran tylko dwie. Oba tytuły wzbudziły wśród fanów mieszane odczucia. Jednym się podobało, inni zaczęli odprawiać egzorcyzmy. O ile "Łotr Jeden" odrobinę mnie zawiódł, to "Han Solo" którego niedawno obejrzałem, pozytywnie mnie zaskoczył. Wiele osób czekało na … Czytaj dalej „Han Solo: Gwiezdne wojny – historie” – Trudne początki łotrzyka

„Bumblebee” – Transformers w nowym, lepszym wydaniu

Najnowsza odsłona franczyzy Transformers, to "Bumblebee". Wielu fanów w ostatnich latach psioczyło na te filmy, a przede wszystkim na Michaela Baya. Producenci ze studia Paramount postawili więc na zmiany, choć z początku sami nie wiedzieli czego chcą. Początkowo miał to być spin-off i prequel w jednym, ale ostatecznie i chyba słusznie postanowiono, że produkcja będzie … Czytaj dalej „Bumblebee” – Transformers w nowym, lepszym wydaniu

Wonder Woman 1984 – recenzja

Droga na skróty nie popłaca. To jedna z lekcji jakich nauczyłem się w dzieciństwie, szczególnie gdy ta droga na skróty prowadzi przez oszustwo. Piszę o tym nie bez powodu, gdyż właśnie zakończyłem seans długo wyczekiwanej premiery od studia Warner Bros. i DC Entertainment, kolejnej wersji przygód dzielnej Amazonki Diany Prince, czyli "Wonder Woman 1984", a … Czytaj dalej Wonder Woman 1984 – recenzja

„Człowiek ze złotym pistoletem” – Polowanie na Bonda w wielkim stylu

Po każdym kolejnym filmie o przygodach Jamesa Bonda spodziewam się świetnej akcji, widowiskowych scen walki i w miarę rozsądnej fabuły. I zazwyczaj powyższe warunki były spełniane. Co więcej, twórcy serii potrafili widza zaskoczyć i dodawać do następujących po sobie tytułów nowe elementy. Jednym z takich nieoczekiwanych składników zostajemy uraczeni w dziewiątej odsłonie perypetii brytyjskiego agenta, … Czytaj dalej „Człowiek ze złotym pistoletem” – Polowanie na Bonda w wielkim stylu

„Żyj i pozwól umrzeć” – Udany debiut Rogera Moore’a w roli Bonda

Odejście Seana Connery'ego z serii filmów o Jamesie Bondzie było nieuniknione. Choć aktor wrócił jeszcze by wcielić się w kultowego bohatera w "Diamenty są wieczne", to nie robił się młodszy i zapewne dlatego zrezygnował z roli. George Lazenby okazał się być nieudaną wersją agenta 007, więc wybór kolejnego odtwórcy tej roli nie należało do najłatwiejszych. … Czytaj dalej „Żyj i pozwól umrzeć” – Udany debiut Rogera Moore’a w roli Bonda

„Diamenty są wieczne” – Connery powraca jako Bond w wielkim stylu

Jest sporo postaci w świecie filmów i seriali, w które wcielał się więcej niż jeden aktor. Na myśl przychodzą chociażby Sherlock Holmes, czy Batman, ale ja chciałbym skupić się na agencie 007. W szóstej części jego przygód mieliśmy okazję zobaczyć zupełnie nową odsłonę Bonda, zagranego przez George'a Lazenby. Debiutant zupełnie mnie zawiódł i nie przekonał … Czytaj dalej „Diamenty są wieczne” – Connery powraca jako Bond w wielkim stylu

„W tajnej służbie Jej Królewskiej Mości” – Bond w nowej odsłonie na minus

Po pięciu filmach z serii przygód o agencie 007 w końcu przyszedł czas na większe zmiany. Z serią pożegnał się odtwórca głównej roli Sean Connery (jak się później okazało, tylko na chwilę), ale to niejedyna zmiana, choć z pewnością największa. Zapraszam do nowego rozdziału w długiej historii Jamesa Bonda. George Lazenby, model, grający głównie w … Czytaj dalej „W tajnej służbie Jej Królewskiej Mości” – Bond w nowej odsłonie na minus

„Space Sweepers” – Koreańskie kino familijne w kosmosie

Mieliśmy już sporo różnych filmowych wizji naszej przyszłości. Większość z nich zakłada niezwykły rozwój technologiczny naszego świata, co nie oznacza, że są one optymistyczne. Wiele tytułów zakłada bowiem, że z naszą planetą za kilkadziesiąt czy kilkaset lat będzie nie najlepiej, a ludzkość zostanie zmuszona do opuszczenia Ziemi bądź stawienia czoła katastrofie. Tak też jest w … Czytaj dalej „Space Sweepers” – Koreańskie kino familijne w kosmosie