The Broken Ring. To małżeństwo i tak się rozpadnie tom 1 – recenzja komiksu

Czymże była by miłość i romans, gdyby nie odrobina dramatu, prawda? Myślę, że te słowa potwierdzi wiele osób z mojego i nieco starszego pokolenia, które podobnie jak ja, miały okazję dorastać wraz z zalewem latynoamerykańskich telenowel. Życie ma różne odcienie, a w klimacie takiego melodramatu utrzymany jest właśnie koreański komiks, The Broken Ring – To małżeństwo i tak się rozpadnie, o którym chciałbym wam opowiedzieć.

Już sam tytuł sugeruje nam, że dramatu tutaj nie zabraknie. Premierowy tom przybliża nam sylwetki dwóch głównych bohaterów, których oczami śledzimy wydarzenia. Pierwszym z nich jest kuzyn księcia, Carcel Escalante. Drugim Ines Valeztena De Perez, córka księcia Leonela. To jednak kobieta napędza fabułę komiksu i to z nią związany jest istotny i zaskakujący zwrot akcji, nadający drugie dno historii.

Akcja pierwszego tomu toczy się w cesarstwie Ortega i skupia się na narzeczeństwie wspomnianej dwójki. Autor rozbudowuje ich relację – przez ironiczne, pełne niedopowiedzeń rozmowy, rodzinne niesnaski oraz rosnącą frustrację Cárcela, który ma pewne braki w wychowaniu emocjonalnym i zdaje się nie rozumieć podstaw budowania związku. Całość urozmaica pochodzenia bohaterów oraz rozgrywanie akcji w arystokratycznym świecie, który rządzi się własnymi prawami.

Zanim jednak fabuła na dobre ruszy z kopyta, w oczy rzucają nam się piękne ilustracje. Komiks jest w pełni kolorowy, a dobór barw nie jest zupełnie przypadkowy. Delikatna kreska Cheong-gwa nadaje historii dramatyzmu i tajemniczości. Świetnie współgra z chłodnymi, ciemnymi barwami, które dominują w pierwszym tomie i idealnie zarysowują nastrój Ines. Na pochwałę zasługuje również oddanie detali strojów, czy wnętrz. Trzeba jednak podkreślić, że większość akcji toczy się w zamkniętych pomieszczeniach, niejako ułatwiając autorowi ilustracji pracę.

Nie jestem co prawda ekspertem od romansów, relacji damsko-męskich, itp., ale warstwa emocjonalna historii wydała mi się mocna, szczera i łatwa do utożsamienia się z nią przez odbiorców. Ten pierwszy tom w połowie przedstawia nam męską perspektywę i nieumiejętność zrozumienia drugiej osoby. Z kolei jego druga część obrazuje sytuację jaką śmiało można by nazwać piekłem, a dotyczy ona Ines i jej tajemnicy.

W tym momencie, by więcej opowiedzieć wam o mandze i moich wrażeniach, muszę zdradzić kilka szczegółów. Najważniejszy z nich dotyczy głównej bohaterki, która jak się z czasem okazuje, umiera, ale budzi się żywa, tylko nie jako dorosła kobieta, lecz sześciolatka i od nowa przechodzi przez życie, po tym jak w małżeństwie spotkał ją prawdziwy horror. To z kolei daje nam bardzo ciekawą perspektywę na jej zachowanie i kolejne posunięcia, które nie są wcale wynikiem oschłego charakteru, lecz wielu przejść. Za sprawą tego zwrotu akcji, komiks nabiera głębszego znaczenia, historia staje się mroczniejsza i poważniejsza, a przede wszystkim ciekawsza.

Pierwszy tom The Broken Ring – To małżeństwo i tak się rozpadnie kończy się w świetnym momencie, gdy w końcu Ines i Carcel decydują się na odrobinę szczerości między sobą. Nie sposób tutaj nie poczuć się jak w świecie latynoskich telenoweli, ale jednak w mroczniejszym, momentami bardziej melancholijnym niż namiętnym klimacie. Im bliżej jesteśmy finału tej części historii, tym bardziej rośnie napięcie. No i na koniec pytanie. Czy los Ines może faktycznie się odmienić, czy jej horror się powtórzy. Myślę, że ten tytuł pozytywnie was zaskoczy i zdecydowanie wciągnie. Nie traćcie czasu u przekonajcie się, co ma do zaoferowania.

Ocena: 7/10

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania mangi chciałbym podziękować wydawnictwu Waneko.

Wydawnictwo Waneko - logo

We własny egzemplarz możecie zaopatrzyć się pod poniższym linkiem: https://sklepwaneko.pl/manhwa/waneko/the-broken-ring-to-malzenstwo-i-tak-sie-rozpadni/16764-broken-ring-01-plastikowe-karty-9788383893563.html?search_query=the+broken+ring&results=260

Leave a Reply