Jakiegokolwiek rodzaju partnerstwo niesie ze sobą wiele różnych wyzwań. Każdy związek ma swoje plusy i minusy, a sztuką jest dojście do pewnego kompromisu, tak by każda ze stron była zadowolona. Ciekawy przykład takiego właśnie partnerstwa, mamy okazję zobaczyć w kontynuacji przeboju sprzed dekady, pt. Zwierzogród 2.
Judy i Nick powracają. W ich świecie minęło może kilka tygodni. My na ich powrót musieliśmy czekać prawie 10 lat, ale zdecydowanie warto było. Świadczą o tym jednak nie same liczby i gigantyczny sukces finansowy, którego można tylko pozazdrościć. Zwierzogród 2 bryluje bowiem na wielu polach, choć mamy tutaj pewien motyw, który wydaje się być szalenie znajomy.
Tym razem duet musi zmierzyć się z tajemniczym gadem, który przybywa do miasta w rzekomo niecnym celu, ale czy aby na pewno? No właśnie. To będzie zadanie w sam raz dla naszej dwójki bohaterów. Będzie to dla nich zarazem sprawdzian tego jak wypada ich partnerstwo na dłuższą metę.
Czego możecie spodziewać się po Zwierzogrodzie 2? Pościgi przez kolejne części miasta, odkrywanie ukrytych społeczności i nowych lokacji oraz walka z historycznymi niesprawiedliwościami związanymi z gadami w społeczeństwie ssaków, to tylko wierzchołek góry lodowej atrakcji, którymi zasypie was film. Na dodatek, twórcom udało się poruszyć w oryginalny i mądry sposób tematy takie jak przyjaźń, równouprawnienie czy nawet korupcja (to w końcu po części kryminał).

Tym, co chyba najbardziej podziwiam w przeboju Disneya jest sama animacja. Wizualnie jest to prawdziwa perełka, a to z kolei uzasadnia tak długi czas oczekiwania na premierę drugiej części. Wszystkie najdrobniejsze szczegóły, od plusku wody, przez spadające płatki śniegu, aż po mimikę zwierzęcych bohaterów, prezentuje się po prostu bajecznie i w dużym stopniu naprawdę wiarygodnie. Odkrywanie kolejnych obszarów Zwierzogrodu i poznawanie jego mieszkańców, w tym przypadku zwłaszcza przeróżnych gadów, to czysta przyjemność.
Kolejny raz mamy do czynienia ze świetną mieszanką kina akcji i kryminału z komedią i produkcją familijną. Mamy przezabawne odniesienia zarówno do filmów Disneya (sprzedaż podróbek choćby Krainy lodu to hit!) jak i klasyków kina (była pani prezydent niczym Hannibal z Milczenia owiec). Znaczną część pracy wykonuje jednak para bohaterów między którymi chemia jest jeszcze większa niż w pierwszej odsłonie. Dzięki temu, że tak bardzo się różnią, mamy wiele okazji do śmiechu. Gdy do tego dorzucimy jeszcze niespodziewane zwroty akcji, nic dziwnego, że film stał się hitem.

Scenariusz ma jednak pewien drobny problem. Widać gołym okiem pewne podobieństwa do oryginalnej animacji. Prawdziwy wróg jest kimś innym niż byśmy się tego spodziewali, a Judy i Nick znów za nic sobie mają polecenia przełożonych. No i dokładnie to samo mieliśmy w pierwszej części! Im dłużej oglądałem, tym bardziej miałem wrażenie że Byron Howard sięgnął po tani trik, który na szczęście dla niego, świetnie zadziałał. Mając bowiem do dyspozycji tak barwny świat i charakterystycznych bohaterów, ciężko to „skopać”. Mimo tych podobieństw film wciąga bowiem na całego i ani się nie obejrzałem, a było już po wszystkim.
Fantastyczna jest obsada głosowa filmu. Zwierzogród 2 może pochwalić się przede wszystkim wieloma fajnymi cameo popularnych osób, które warto usłyszeć w oryginale, np. Roman Reigns i CM Punk z WWE, Ed Sheeran i Shakira, czy takie gwiazdy jak Danny Trejo, Macaulay Culkin, Jean Reno, Michael J. Fox, czy Dwayne Johnson. Genialnie sprawdziła się jednak również polska obsada i dlatego gorąco polecam wam jednak obejrzenie filmu z dubbingiem, szczególnie, że w jej przypadku także mamy kilka fajnych niespodzianek.

Przez 10 lat obejrzałem mnóstwo filmów i seriali, a jednak nie kojarzę tak fajnej pary bohaterów jak Judy i Nick. Ogromną przyjemnością było śledzenie ich kolejnych przygód, szczególnie w tak dobrym wydaniu. Niby to wszystko zwierzęta, a jednak relacje między nimi świetnie przedstawiają ludzką rzeczywistość. Nawet pewne powtórka z rozrywki mi nie przeszkadzała, bo widać, że wszyscy przyłożyli się do tego, by animacja była pod każdym względem jak najlepsza. Choć o Disneyu częściej rozmawiamy ze względu na rebooty klasyków, to wśród nowości Zwierzogród 2 na długo spycha je na dalszy plan i po prostu trzeba go obejrzeć!
Ocena: 7,5/10
Zdjęcia: Walt Disney Pictures
