„Aniołowie o brudnych twarzach” – Argentyna piłkarska, lecz nie tylko

Moja pierwsza styczność z piłkarską reprezentacją Argentyny sięga 2002 r. i Mistrzostw Świata w Korei i Japonii. Nie wiedziałem wtedy jeszcze o tym, że są to dwukrotni triumfatorzy Mundialu, nie wiedziałem o istnieniu Diego Maradony, a zupełnie obca i egzotyczna była mi piłka klubowa w tym kraju. Mijały lata, a ja coraz bardziej dawałem się … Czytaj dalej „Aniołowie o brudnych twarzach” – Argentyna piłkarska, lecz nie tylko