„Hardcore Henry” – W pierwszej osobie też można

Ostatnio coraz trudniej o dobre kino akcji. Seria "Niezniszczalni" pokazała, że większość jego gwiazd się postarzała i przyszedł czas na nową, świeżą krew. Taką z pewnością przyniósł, dla mnie jeden z najbardziej oczekiwanych filmów tego roku, "Hardcore Henry", który doskonały z pewnością nie jest, ale oferuje widzowi coś, czego na szklanym ekranie dawno nie było. … Czytaj dalej „Hardcore Henry” – W pierwszej osobie też można