Recenzja książki „Pozaziemskie” Aviego Loeba

Choć nie należę do pasjonatów szeroko pojętej nauki, to istnieją tematy z tej dziedziny naszego życia, które bardzo mnie interesują. Jednym z nich jest możliwość istnienia pozaziemskiego życia we Wszechświecie. O kwestii tej wypowiadały się już setki, a nawet tysiące autorów science-fiction, a także naukowców, ale po dzień dzisiejszy nie udało się udowodnić egzystencji obcych cywilizacji w kosmosie. Nie oznacza to jednak, że nie pojawiają się kolejne teorie, próbujące tego dowieść. Jedną z nich w swojej książce zawarł izraelski fizyk Avi Loeb.

Wydana nakładem wydawnictwa Zysk i S-Ka książka, pt. „Pozaziemskie” skupia się na fenomenie odkrytego 19 października 2017 r. ciała niebieskiego nazwanego ʻOumuamua. Choć większość naukowców skłonna była zaklasyfikować ten obiekt jako kometę, to znalazły się osoby poddające w wątpliwość takie twierdzenie, a wśród nich znalazł się autor tego opracowania.

Na kartach książki Loeb przedstawia nam tę kosmiczną anomalię, podkreślając jej charakterystyczne cechy, których nie znajdziemy w innych podobnych ciałach niebieskich. Autor wykłada przez wielu uznawaną za kontrowersyjną teorię, wedle której ʻOumuamua może być wytworem pozaziemskiej cywilizacji. W kolejnych rozdziałach popiera ją racjonalnymi argumentami, takimi jak specyficzna trajektorię lotu, szybkość czy brak śladów gazowych, które obalają stwierdzenie lwiej części świata naukowców jakoby była to kometa.

„Pozaziemskie”, to jednak nie tylko bogata, naukowa argumentacja dotycząca ʻOumuamua. To punkt wyjścia do dyskusji na temat szeroko pojętego życia pozaziemskiego we Wszechświecie, a tym samym również sensu życia w ogóle, filozofii czy nawet religii. Autor dzieli się z nami swoimi prywatnymi i zawodowymi doświadczeniami, pobudzając nas do aktywnego udziału w tej dyskusji.

Pomimo faktu, że książka przepełniona jest naukową terminologią z zakresu fizyki i astronomii, Loebowi udaje się zainteresować, a wręcz zafascynować czytelnika w sposób bardzo przystępny i zrozumiały. Oczywiście, nie ma on miejsca ani czasu na szczegółowe wyjaśnianie każdego zagadnienia, ale swoim stylem potrafi przyciągnąć nie tylko miłośników wyżej wymienionych dziedzin i ludzi nauki, ale także każdego przeciętnego człowieka, który może zastanawiać się nad istnieniem obcych cywilizacji.

Loeb zabiera nas w podróż po czasie i przestrzeni, podkreślając znaczenie wypracowanego dotąd dorobku naukowego takich postaci jak Einstein, Planck czy Fermi, opowiadając nie tylko o tym jak ukształtowało się spojrzenie na życie pozaziemskie w gronie uczonych oraz snując teorie na temat tego w jakim kierunku może zmierzać dalsza eksploracja kosmosu przez człowieka. Na każdej stronie da wyczuć się pasję autora, który zaraża nas swoim umiłowaniem nauki.

„Pozaziemskie. Pierwsze ślady życia rozumnego poza Ziemią” z pewnością nie jest książką łatwą, ani skierowaną do każdego czytelnika. Ta naukowa praca ma nie tylko uargumentować teorię dotyczącą istnienia obcych cywilizacji we kosmosie, ale przede wszystkim zachęcić do dyskusji oraz wytężonych poszukiwań. Swoje spostrzeżenia wieńczy słowami, które najlepiej oddają filozofię jaką kieruje się w swoich badaniach, a także codziennym życiu „W końcu horyzont odkrywanego przez nas Wszechświata wyznacza to, czego istnienie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić”.

Ocena: 7,5/10

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki chciałbym podziękować wydawnictwu Zysk i S-ka.

Link do książki: https://sklep.zysk.com.pl/pozaziemskie-pierwsze-slady-zycia-rozumnego-poza-ziemia.html

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s