„The Hollow” sezon 1. – Animacja owiana tajemnicą

Budzicie się w pustym pomieszczeniu bez wyjścia. Niczego nie pamiętacie, nie wiecie nawet jak macie na imię. Razem z wami w tej sytuacji jest jeszcze dwójka nastolatków, równie zdezorientowanych co wy. Czy ktoś was porwał, a może to zwykły żart? Tak zaczyna się serial animowany Netflixa, pt. „The Hollow”.

Pełna tajemnic produkcja została stworzona przez Vito Viscomiego, kanadyjski scenarzysta, który pracował m. in. przy „Dzieciak kontra Kot”, „Nerd and Monsters” czy „Jackass”. Liczy sobie ona dziesięć odcinków, które tworzą trwającą niecałe pięć godzin historię zdolną zaangażować każdego widza.

Choć trójka bohaterów zaczyna swoją przygodę bez pamięci, szybko wpadają na trop, którym zaczynają podążać. Wskazówkę co do swojej tożsamości znajdują w kieszeniach. Nie wiedzą, czy mogą ufać karteczkom z imionami, ale od tego momentu są to Adam, Mira i Kai.

Z początku są wobec siebie sceptycznie, a nawet wrogo nastawieni. Gdy jednak rozumieją w jak beznadziejnym położeniu się znaleźli, postanawiają współpracować, co nie oznacza, że w grupie nie dochodzi do konfliktów. Bohaterowie zdecydowanie się od siebie różnią. Adam jest odważny i zrównoważony, Mira inteligentna i opiekuńcza, a Kai zabawny i odrobinę zarozumiały. 

Nie mija nawet chwila, a przekonujemy się, że raczej nie znaleźli się w tym skomplikowanym położeniu przez przypadek. Każdy z nastolatków odkrywa w sobie niezwykłe zdolności i moce, które z czasem pomagają im wydostać się z nieznanego świata, a ten świat jest pełen niespodzianek. W związku z tym zadają sobie coraz więcej pytań, a my razem z nimi. Czy są kosmitami? A może znajdują się w innym wymiarze? Odpowiedzi na wszelkie pytania otrzymujemy w ostatnim odcinku.

„The Hollow”, to trzymająca w napięciu, fantastyczna przygoda, w trakcie której widz zadaje sobie mnóstwo pytań, tworzy własne teorie i próbuje sam odpowiedzieć na pytania bohaterów. Serial jest trochę jak marzenie miłośników fantastyki, bo trójka postaci na swojej drodze spotyka chociażby minotaury, cyklopa, czy Czterech Jeźdźców Apokalipsy, co w mojej głowie wprowadziło jeszcze więcej zamieszania.

Już w pierwszym odcinku znajdziecie tu nawiązania do różnych dzieł popkultury. Sam początek przypomina scenę otwierającą film „Piła”. Z czasem dostrzeżecie choćby odniesienia do „Obcego”, czy kina azjatyckiego. A to wszystko utrzymane w klimacie zagadek i sekretów, nad którymi nie ma czasu się długo głowić, gdyż zagrożenie czeka na bohaterów wszędzie. Nigdy nie mogą być pewni kto jest przyjacielem, a kto wrogiem, tym bardziej że pozory potrafią mylić.

Z ciekawością oglądałem serial aż po samo zakończenie, które było naprawdę zaskakujące i to pomimo pewnych podpowiedzi, które twórcy umieszczali tu i ówdzie w trakcie tych dziesięciu odcinków. Po seansie odniosłem jednak wrażenie, że potencjał „The Hollow” nie został w pełni wykorzystany i pospieszono się z przedstawieniem odpowiedzi na wszystkie frapujące nas pytania. 

W przyszłym roku ma zadebiutować drugi sezon animacji, więc teraz jest najlepszy moment byście sami ocenili czy ta historia układa wam się w zgrabną całość, czy może czegoś jej brakuje. Tak czy siak, naprawdę warto obejrzeć, bo to frajda dla każdego widza.

Ocena: 6,5/10

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s