„Co robimy w ukryciu” sezon 1. i 2. – Wampiry w krzywym zwierciadle

XXI w. śmiało można nazwać czasem wampirów. „Zmierzch”, „Pamiętniki wampirów”, „Czysta krew”, „Dom grozy”, to tylko niektóre z tytułów, które w ciągu ostatnich dwóch dekad osiągnęły ogromną popularność i na dobre umiejscowiły wampiry we współczesnej popkulturze. Mój problem w tym przypadku zazwyczaj był taki, że owe wampiry nie były zbyt oryginalne i ciekawe. Niedawno trafiłem jednak na tytuł, dzięki któremu odzyskałem wiarę w historie o tych istotach nocy.

Wszystko zaczęło się od filmu z 2014 r., za który odpowiada duet Taika Waititi – Jemaine Clement. Panowie postanowili pokazać nam jak może wyglądać życie trójki współczesnych wampirów o bardzo różnych osobowościach, mieszkających pod jednym dachem. Produkcja nie osiągnęła może ogromnego sukcesu komercyjnego, ale zdobyła m. in. nagrodę publiczności na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto, a skoro widzom się podoba, to warto coś z tym fantem zrobić.

W ten oto sposób, pięć lat później otrzymaliśmy serial kręcony w konwencji dokumentalnej, śledzący losy Nandora, Laszlo i Nadji, mieszkającej na Staten Island trójki wampirów, którzy w momencie gdy ich poznajemy otrzymują misję podbicia Nowego Świata, a przynajmniej na początek podbicia miasta i stanu, w którym żyją. Ich krwiożercza natura różni się jednak od tej znanej z legend i podań, co stanowi źródło niejednej komicznej sytuacji.

Serial naśmiewa się z różnego rodzaju historii i stereotypów dotyczących wampirów oraz innych magicznych stworzeń takich chociażby jak wilkołaki czy wiedźmy. Są żarty z tego jak wampiry się zabija, czy tego jakimi dysponują mocami. Zazwyczaj jednak absurdalny humor z jakim mamy tutaj do czynienia dotyczy zwykłych codziennych sytuacji, tylko że w wydaniu krwiopijców!

Najmocniejszą stroną produkcji amerykańskiej stacji FX są niewątpliwie barwne postacie. Nandor, dawniej wielki wódz, który zabił setki tysiące ludzi i podbił niezliczone ziemie dzisiaj jest już tylko uzależnionym od swojego sługusa wampirem o wielkim ego, fanem koszykarskiego Dream Teamu. Laszlo uważa się za wybitnego kochanka, zagrał w całej masie filmów porno i lubi zgrywać twardziela. Podobni jak Nandor jest narcyzem, który poza swoim nosem widzi co najwyżej swoją żonę, Nadję. W tej jest sporo przerażającego romantyzmu, ma obsesję na punkcie wiedźm i jest zdecydowanie najodważniejsza z trójki głównych bohaterów. Do tego mamy jeszcze sługę Nandora, Guillermo, który dostał od swego mistrza obietnicę przemienienia w wampira i czeka na nią już… 10 lat! Wnosi do tej plejady bohaterów element zwyczajności i przeciętności, a jego marzenie powstało po obejrzeniu „Wywiadu z wampirem”. Jest jeszcze Colin Robinson, wampir energetyczny, gość który sprawia wrażenie normalnego faceta, ale gdy już zacznie z tobą gadać, to na koniec zostaniesz zupełnie bez energii.

W serialu zobaczycie również wiele zapadających w pamięć postaci drugoplanowych czy epizodycznych, a w rolach wampirów występują m. in. Dave Bautista, Taika Waititi, Danny Trejo, Mark Hammil czy Tilda Swinton, Nick Kroll, Kristen Schaal! Cała plejada fantastycznych aktorów i aktorek tworzących zapadające w pamięć portrety.

Póki co powstały dwa sezony serialu, po dziesięć odcinków każdy. Pierwszy skupia się na misji podbicia świata zleconej bohaterom przerażającego Barona Afanasa oraz konsekwencjom akcji Nandora, Laszlo i Nadji z nią związanych. Drugi kontynuuje ten wątek jednak na pierwszy plan mocniej wysuwa Guillermo wraz z jego zaskakującymi korzeniami i umiejętnościami, o których dowiadujemy się w finale pierwszej serii. Są pojedyncze, przezabawne historie, a jednocześnie obserwujemy jak rozwija się pewien wątek główny.

Mieszanka wybuchowego humoru, absurdalnych sytuacji, charyzmatycznych na swój własny sposób bohaterów sprawiły, że zakochałem się w „Co robimy w ukryciu”. Ogląda się to naprawdę szybko, a później żałuje, że odcinków nie ma więcej! Nie tylko fani fantastyki się uśmieją, choć trzeba przyznać, że jest to bardzo specyficzna komedia i potrafię sobie wyobrazić osoby, które taką pseudo-dokumentalną formą serialu mogą się szybko znudzić. Jeśli jednak kojarzycie produkcje Taiki Waititiego, to wiecie czego się spodziewać. Świetna zabawa!

Ocena: 8/10

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s