„Roadkill” – Poprawny thriller polityczny i niewiele więcej

Hugh Laurie, to jeden z moich ulubionych aktorów. Dlatego, gdy tylko pojawia się nowa produkcja z jego udziałem od razu staram się po nią sięgnąć. Nieważne czy jest to komedia, czy dramat, czy dany tytuł zapowiada się ciekawie czy nudno. Dziś chciałbym skupić się na brytyjskim mini-serialu, w którym zagrał główną rolę i który obecnie dostępny jest w platformie HBO GO.

„Roadkill” czyli „Na poboczu”, to polityczny thriller opowiadający historię Petera Laurence’a, ministra aspirującego do stanowiska premiera. Ma on jednak wiele trupów w szafie, a na dodatek musi umiejętnie prowadzić dialog z wykorzystującą go panią premier. Krótko mówiąc, nie ma lekko w jego życiu.

Na mini-serial składają się cztery trwające niecałą godzinę odcinki. W obsadzie oprócz Hugh Lauriego znaleźli się m. in. Helen McCrory, Pip Torrens, czy Iain de Caestecker. Całość utrzymana jest w dość mrocznym klimacie i dzieje się gdzieś na granicy bezprawia. Jak daleko można posunąć się by osiągnąć swoje polityczne cele? Jest to jedno z pytań, na które znajdziecie odpowiedź po seansie brytyjskiej produkcji.

Już w pierwszych kilku scenach serialu przejawia się charyzma głównego bohatera. To facet, który sporo przeszedł, ma już swoje lata, ale nadal dysponuje niezwykłą energią oraz niezbędną każdemu politykowi umiejętnością wciskania kitu wyborcom. Po krótkim czasie dowiadujemy się jaka może być przyczyna tego, że do tej pory jeszcze nie wspiął się na sam szczyt polityki, a tą przyczyną są jego relacje z kobietami. W ramach przedstawionej w miniserialu historii w grę wchodzi wcześniej nieznana przez Laurence’a córka!

Niestety, wszyscy fani dobrych thrillerów politycznych raczej nie będą oczarowani tym tytułem. W zasadzie nie ma tu nic co mogłoby zaskoczyć takiego widza, a nawet niewtajemniczeni choć będą mieli pozytywne wrażenia, to niewiele o nim powiedzą poza tym, że jest po prostu poprawny. Ja od brytyjskich produkcji oczekuję o wiele więcej i dlatego na „Roadkill” odrobinę się zawiodłem.

Serial można wyróżnić za ścieżkę dźwiękową. Nie jest ona może rozbudowana, ale za to bardzo klimatyczna, świetnie wpasowująca się w to balansowanie na granicy dobra i zła, zdradę, manipulowanie, itp. Możecie podziękować za to panu Harry’emu Escottowi. W szczególności zaś za wspaniałą kompozycję na pianinie, stanowiącą motyw przewodni programu.

Ostatecznie, zabrakło mi tu pazura i oryginalności. O ile uwielbiam Hugh Lauriego, o tyle bardziej cenię sobie krwistą, wciągającą fabułę, a taką „Roadkill” mnie nie uraczyło. Nie zmienia to jednak faktu, że cztero-odcinkowy serial produkcji stacji BBC to solidny thriller, dobra obsada i mroczny, nieco przygnębiający klimat. Może was nie zaskoczy, ani nie wbije w fotel, ale jest warty obejrzenia.

Ocena: 6/10

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s