„Wychowane przez wilki” sezon 1. – Ridley Scott odświeża science-fiction

Gdy w dzisiejszych czasach większość osób myśli o science-fiction w kontekście kina i telewizji, w pierwszej chwili na myśl przychodzą wysokobudżetowe produkcje jak Gwiezdne Wojny, Star Trek, Altered Carbon, Strażnicy Galaktyki. Na szczęście wśród tych tytułów, które przede wszystkim opierają się na akcji, znajdują się także pozycje skupiające się bardziej na kwestiach moralnych, filozofii, szczęściu, miłości, życiu. Do tego grona z przytupem dołączył najnowszy serial Ridleya Scotta.

„Wychowane przez wilki” opowiada historię dwójki androidów – Matki i Ojca – którym została powierzona misja rozwijania gatunku ludzkiego na planecie Kepler-22b. Jak się z czasem okazuje, nie tylko oni trafiają w to miejsce w podobnym celu, gdyż wkrótce pojawiają się tam przybysze z Ziemi, z tą jednak ważną różnicą, że w odróżnieniu od wspomnianych wyżej rodziców wychowujących dzieci w duchu ateizmu, oni wyznają wiarę w Sola. Ta różnica w wierze doprowadzi do starcia dwóch grup i filozofii wychowania.

Serial w bardzo ciekawy sposób łączy kwestie wiary, wspomnianego wyżej wychowania, ale także kolonizacji obcej planety, poznawania nowej kultury, walki o przetrwanie. Nie oznacza to jednak, że zupełnie brakuje tutaj akcji. Wręcz przeciwnie. Momentami bywa zaskakująco brutalnie, a przy tym także oryginalnie.

Większość odcinków toczy się w bardzo spokojnym tempie, przedstawiając nam proste życie na dzikiej planecie, pokazując jak Ojciec i Matka starają się zapewnić swoim dzieciom najwyższy możliwy komfort, budując dom, zakładając ogród i uprawiając w nim roślinność, bawiąc się z nimi. Te wszystkie czynności mogą wydawać się bardzo zwyczajne, a wręcz nudne, ale w kontekście sztucznie urodzonych dzieci wychowywanych przez parę androidów w obcym świecie, w duchu ateizmu nabierają one nowego, fascynującego znaczenia.

Wspomniani wcześniej przybysze, wyznawcy Sola wprowadzają jeszcze inną dynamikę niż rodzice. Z miejsca zostają sklasyfikowani jako zagrożenie, a tym samym powodują wielką i niespodziewaną przemianę jednej z głównych bohaterek – Matki. Właściwie można by powiedzieć, że wywołują wojnę, ścierają się zarówno w bezpośredniej, krwawej walce jak i na polu metafizycznym. Te różnice między wiarą w jednego Boga i ateizmem są bardzo wyraźne, a dla większości widzów pewnie będą oczywiste, co nie oznacza, że nudne.

Fantastyczny jest casting do serialu. W obsadzie znalazło się wiele szerzej nieznanych aktorów i aktorek. Prym wiedzie tutaj Dunka, Amanda Collin, która swoim wyrazem twarzy, ruchami całego ciała, mimiką w genialny sposób tworzy obraz androida, który z każdym kolejnym odcinkiem odnajduje w sobie coraz więcej ludzkiego pierwiastka. Partneruje jej Abubakar Salim, grający Ojca, postać zupełnie inną, bardziej zrównoważoną i racjonalną. Najgłośniejszym nazwiskiem jest tutaj Travis Fimmel znany przede wszystkim z „Wikingów”, który jako Marcus, jeden z wyznawców Sola pokazuje nam osobę zdolną do wszystkiego by osiągnąć swoje cele.

Kepler-22b, to przedziwna planeta i ciężko uwierzyć w to, że ktokolwiek zdecydowałby się na osadzenie właśnie na tym świecie. Ma swoje tajemnice, których część zostaje przed nami odkryta. W zasadzie można by powiedzieć, że jest jednym z najważniejszych bohaterów serialu. Piękne zdjęcia egzotycznej planety zostały wykonane w Południowej Afryce, a jedną z osób za nią odpowiedzialnych jest Polak, Dariusz Wolski. Nie jest to zresztą jedyny polski akcent w serialu, gdyż jednym z jego współtwórców jest Aaron Guzikowski, scenarzysta polskiego pochodzenia!

„Wychowane przez wilki” kupił mnie swoim klimatem, nieprzewidywalnością i refleksją nad ludzką wiarą. Rzadko trafiają się jakiekolwiek produkcje poruszające tak ciężkie i głębokie tematy, a co dopiero produkcje z gatunku mojego ukochanego science-fiction. Dodatkowo serial oferuje sporo niespodzianek i naprawdę ciężko jest w jakimkolwiek momencie przewidzieć jak ta historia się potoczy, kto przeżyje, jakie tajemnice zostaną przed nami odsłonięte. Ridley Scott wprowadza nową jakość jeśli chodzi o telewizyjne produkcje science-fiction i pokazuje, że najprostsze tematy mogą przerodzić się w najciekawsze opowieści.

Ocena: 8/10

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s