„Spisek przeciwko Ameryce” – Jak jeden szczegół zmienia naszą perspektywę

II wojna światowa to bardzo mocno wyeksploatowany motyw w filmach i serialach, ale po dziś dzień możemy trafić na oryginalne i ciekawe, a przede wszystkim zaskakujące tytuły, choćby oparte na pisarskiej twórczości. Jedną z takich pozycji, autorstwa Phillipa Rotha, postanowiono zamienić w serial limitowany, a jest ona interesująca już z jednego, prostego powodu. Na krótko zmienia losy naszego świata.

Akcja mini-serialu toczy się w latach 1940-1942 i przedstawia perspektywę pewnej żydowskiej rodziny Levinów na wydarzenia trwającej II wojny światowej. To jednak nie wszystko. Historia toczy się tu bowiem inaczej niż to miało miejsce w rzeczywistości, a ma to na celu podjęcie tematu antysemityzmu w Stanach Zjednoczonych. Co by było gdyby Roosevelt nie został wybrany na drugą kadencję, a jego miejsce zająłby dogadujący się z Hitlerem prezydent? Co by było gdyby amerykańscy Żydzi byli prześladowani i asymilowani oraz tracili swoją tożsamość? Między innymi na te pytania starają się odpowiedzieć twórcy serialu.

W trakcie sześciu odcinków obserwujemy zmieniającą się z dnia na dzień Amerykę, narastające napięcia związane z wojną i razem z bohaterami serialu zastanawiamy się jaki podjęlibyśmy wybór będąc na ich miejscu – czy skłanialibyśmy się ku udziale USA w wojnie, co może kosztować życie wielu jego mieszkańców, czy może bylibyśmy zwolennikami odcięcia się kraju od wojny, a to wszystko mając na uwadze fakt, że wielu naszych żydowskich braci ginie bestialską śmiercią.

Choć historia jest budowana powoli i zamiast akcji często jesteśmy świadkami dyskusji bohaterów w różnych okolicznościach, to serial naprawdę wciąga i daje do myślenia. Duża w tym zasługa świetnie dobranej obsady. Być może nie ma tu żadnej wybijającej się ponad resztę gwiazdy, ale każdy trzyma wysoki poziom. Przekonujący są zarówno dorośli jak i dzieciaki, które również odgrywają ważną rolę w produkcji. Większości osób w oczy rzuci się gra Wynony Ryder czy Johna Turturro, ale jeśli ja miałbym kogoś wyróżnić, to postawiłbym raczej na Morgana Spectora. Odgrywany przez niego Herman bardzo mocno trwa przy swoich przekonaniach i to na jego postaci oraz przekonaniach skupiłem się najbardziej, oglądają kolejne odcinki.

Świetnie odwzorowano USA lat 40. ubiegłego wieku. Mamy tutaj klimat pewnego niepokoju związanego z wojną w połączeniu z podnoszącą się gospodarką oraz wielkimi nadziejami obywateli. Tę atmosferę dodatkowo pozwala nam odczuć muzyka, odpowiadająca przedstawionemu okresowi. Akcja toczy się tu przede wszystkim w stanie Nowy Jork i tam też kręcono większość produkcji. Nowy Jork, New Jersey, czy Newark, te wszystkie sklepy, samochody, stroje, wyglądają po prostu fantastycznie.

Ciekawe jest to jak każdy z głównych bohaterów na swój własny sposób radzi sobie z wywoływanymi przez Charlesa Lindbergha konfliktami między Żydami, a pozostałą częścią amerykańskiego społeczeństwa. Herman idzie w zaparte i trzyma się swojej opinii od początku do końca, starając z góry narzucić ją innymi. Jego bratanek Alvin wybiera z kolei drogę walki i buntu, specjalnie opuszczając kraj by móc zaciągnąć się do wojska, wyruszyć do Europy i zabijać nazistów. Rabin Bengelsdorf jest ślepo zapatrzony we wspomnianego Lindbergha i jego misję odciągnięcia kraju od udziału w wojnie, mimo że mogą na tym ucierpieć amerykańscy Żydzi. Jest tu wiele postaci, a twórcy dają nam tym samym duży wybór jeśli chodzi o to, po czyjej stronie się opowiemy.

„Spisek przeciwko Ameryce”, to serial z gatunku tych, których nie mamy prawa przegapić. Pozwala lepiej zrozumieć nam kulturę żydowską, historię II wojny światowej i Stanów Zjednoczonych, ale przede wszystkim poczuć się częścią bardzo istotnej dyskusji. W końcu sami mogliśmy znaleźć się na miejscu Żydów, którzy praktycznie są w bardzo zawoalowany sposób zmuszani do wyrzeczenia się własnej kultury. Historia jest fascynująca i poruszająca, a przyczepić można się co najwyżej do kilku krótkich wątków, które ostatecznie nie mają większego znaczenia (choćby najmłodszy syn Levinów Phillip bawiący się z kolegą w śledztwo, czy dotykający z nim bielizny jego matki, co później nie przekłada się na zupełnie nic). Poza tym, niczym zahipnotyzowani przyglądamy się rozwojowi wydarzeń, a na sam koniec mamy ochotę zobaczyć więcej tej alternatywnej rzeczywistości.

Ocena: 8/10

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s