Recenzja mangi Inuyasha (wydanie specjalne) Tom 1

Wśród japońskich tytułów, które w latach 90. najmocniej zapisały się w wyobraźni czytelników można wymienić takie klasyki jak „One Piece”, „Slam Dunk”, „Sailor Moon” czy „Slayers”. Do tego grona trzeba również zaliczyć mangę, która niedawno ukazała się w naszym kraju w nowym, wspaniałym wydaniu i zabiera nas w niezwykłą podróż w czasie, gdy postrachem Japonii były wszelkiego rodzaju demony. Zapraszam do poznania „Inuyashy”.

Głównych bohaterów tej historii mamy dwoje. Najpierw spotykamy Inuyashę. Pół-człowieka, pół-demona, który pragnie zdobyć potężny Klejnot Czterech Dusz, który ma sprawić, że stanie się pełnoprawnym demonem. Pomimo swojej niezwykłej siły zostaje on jednak pokonany i zapieczętowany.

Następnie autorka przedstawia nam Kagome, zwyczajną nastolatkę, która razem z mamą, młodszym bratem i dziadkiem mieszka na terenie bardzo starej świątyni. Jest to miejsce pełne wielu tajemniczych historii, a jeden z sekretów dotyczący ukrytej studni sprawia, że dziewczyna przenosi się w czasie o setki lat w przeszłość!

Przypadek sprawia, że losy dwójki postaci zostają związane i razem ruszają w podróż, której celem jest odnalezienie odłamków klejnotu tak by nie wpadł on w niepowołane ręce. Będzie to podróż pełna niebezpieczeństw, a trzeba jeszcze wspomnieć, że relacja między Kagome i Inuyashą nie należy do przyjacielskich. Pół-demon to bowiem arogancki, złośliwy i potężny mężczyzna, który sieje spustoszenie i nie daje się nikomu podporządkować. Niestety ma tego pecha, że nałożono na niego pieczęć i w pewnym stopniu jest pod kontrolą cnotliwej i odważnej bohaterki.

Rumiko Takahashi tworzy baśniową historię, w której mieszają się przygoda, komedia, romans i horror. Autorka stara się jak najwiarygodniej odwzorować realia okresu Sengoku (1467-1615), stąd obserwujemy stroje, budynki i bronie z tych czasów, a także pewne zachowania i zabobony ludności wówczas żyjącej. Co więcej, inspiruje się również całą gamą potworów i demonów z japońskich podań i legend, a ich wizerunki potrafią przerazić największego twardziela. Towarzysząca historii aura mroku i tajemniczości w połączeniu z naiwnością i czystym sercem Kagome powodują, że manga powinna trafić zarówno do męskiej jak i żeńskiej części czytelników.

Bardzo spodobał mi się kontrast pomiędzy dwójką głównych bohaterów, o którym bardzo często nam się przypomina. Inuyasha może nie jest postacią złą, ale nie można powiedzieć, że ma w pełni czyste intencje. Poznajemy go jako butnego i aroganckiego, a z kolejnymi rozdziałami odkrywamy jego pozytywne cechy choćby nie chciał się do nich przyznać. Kocha swoją matkę, a nawet ratuje swoją partnerkę choć ta bardzo go irytuje. Z kolei Kagome wydaje się być bezbronną i delikatną dziewczyną, ale nie boi się poświęcić dla innych, jest pomysłowa i szybko odnajduje się w niezwykłych okolicznościach, w których się znalazła.

Pierwszy tom nowego, specjalnego wydania „Inuyashy” zawiera 17 rozdziałów mangi, które malują nam dwa główne wątki historii. O pierwszym, znalezieniu odłamków klejnotu, wspomniałem już wcześniej. Drugi, rozpoczyna się dość niespodziewanie i dotyczy pochodzenia tytułowego bohatera oraz jego rodziny, a konkretnie złego do szpiku kości brata. Z nim przyjdzie zmierzyć się dziewczynie i pół-demonowi w kulminacyjnym punkcie tego tomu. Wracając jednak do samego wydania, którym uraczyło nas wydawnictwo J. P. F., jest to po prostu perełka warta posiadania w domu, nawet jeśli macie poprzednie wydanie tego komiksu.

Magiczny klimat opowieści zaskarbił sobie moje uwielbienie już po przeczytaniu kilkunastu stron „Inuyashy” i nie inaczej powinno być w waszym przypadku. Manga oferuje nam dużo akcji, żartów, momentów strachu i zachwytu, a sama historia potrafi trzymać w napięciu, a w zanadrzu zachowuje jeszcze sporo pytań bez odpowiedni, tajemnic do odkrycia. Dla mnie to pozycja kompletna, którą będę dalej śledził z zaciekawieniem i wypiekami na twarzy.

Ocena: 8/10

Mangę możecie zakupić na stronie: https://www.mangarden.pl/pl/producer/Rumiko-Takahashi/702

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s