Recenzja mangi „Dragon Ball Full Color” Tom 1

Jednym z tytułów, które najlepiej wspominam z czasów dzieciństwa i na których po prostu się wychowałem jest Dragon Ball. Pewnie wiele osób w moim wieku, które na początku lat 2000. chodziło do podstawówki, po szkole odliczało tylko godziny i minuty do kolejnego odcinka japońskiej animacji transmitowanej wówczas na kanale RTL 7. Gdy podrosłem, dowiedziałem się, że serial powstał w oparciu o komiks, a później poznałem czym jest manga i rozpocząłem swoją przygodę z tym rodzajem komiksu. Dziś po wielu latach od oryginalnej premiery mangi, na polskim rynku ukazało się jej bardzo specjalne wydanie, o którego pierwszym tomie chciałbym wam dzisiaj co nieco opowiedzieć.

Dla niewtajemniczonych, „Dragon Ball”, to historia dzieciaka imieniem Goku, na którego przypadkowo natrafia nastolatka Bulma. Ta poszukuje siedmiu smoczych kul, których zebranie ma przyzwać legendarnego smoku, a następnie ten spełni jedno dowolne życzenie. Po drodze do zebrania wszystkich smoczych kul napotkają nowych przyjaciół, odbędą niezwykłe przygody, a ich podróż podsycona będzie mnóstwem humoru oraz sztukami walki.

Na pierwszy tom pięknego, kolorowego, twardego wydania mangi wydawnictwa J. P. F. składa się szesnaście rozdziałów oraz specjalny dodatek, w którym znajdujemy odpowiedzi na różne pytania dotyczące powstania mangi, fabuły oraz bohaterów. W sumie 250 stron czystej zabawy zarówno dla najmłodszych jak i dla starszych czytelników.

Dragon Ball, to przygodowa komedia, w której liczy się właśnie przygoda. Autor mangi, Akira Toriyama ma swój charakterystyczny styl rysowania, którego od lata się trzyma, dlatego nie spodziewajcie się tu realistycznych pejzaży, wizerunków bohaterów, czy lejącej się na wszystkie strony krwi. Nie. Styl pasuje do komediowej konwencji, nie dziwi zatem, że główny bohater nie wstydzi się siusiać przy innych albo dotyka dziewczyny w intymnych miejscach by sprawdzić czy mają ptaszka. Trochę sprośnego humoru w połączeniu z pojedynkami specjalistów od sztuk walki stanowi oryginalną mieszankę, popularną po dziś dzień.

Wśród bohaterów mamy dzieciaka – mistrza sztuk walki – z małpim ogonem, zmieniającego postać świniaka, genialną wynalazczynię z sercowymi problemami, zboczonego staruszka i wielu, wielu innych. Postacie są naprawdę kolorowe, charyzmatyczne i zapadające w pamięć. Prostota historii sprawia, że łatwo jest nam się z nimi utożsamiać i kibicować im w zebraniu smoczych kul.

Przezabawne są tutaj zwroty akcji. Na przykład gdy trafiamy na silnego wroga dla naszej grupki bohaterów, ostatecznie okazuje się, że wstydzi się on kobiet. Straszny i potężny wojownik okazuje się z kolei być zakręconym na punkcie swojego bogactwa dobrym tatą. Pan Toriyama przykuwa naszą uwagę wieloma niespodziewanymi kontrastami jak chociażby Żółwi Pustelnik, który wydaje się być jedynie podstarzałym zboczuchem, ale gdy pokazuje odrobinę swojej potęgi szczęki wszystkich bohaterów oraz czytelników trzeba zbierać z podłogi.

Skupmy się na tym nowym wydaniu. Jest ono po prostu przepiękne. Kolory są idealnie zbalansowane i dopasowane do poszczególnych okienek mangi. Napracowano się by „Dragon Ball Full Color” miało odpowiedni, oszałamiający efekt i ten wysiłek musimy docenić. Osoby, które miały okazję oglądać oryginalną serię anime „Dragon Ball” mogą wręcz poczuć, że w tym przypadku manga przewyższa jakością animację!

Nie da się ukryć, że największą frajdę z posiadania „Dragon Ball Full Color” na swojej półce będą mieli najzagorzalsi fani serii, a także wszystkie te osoby, które wyrosły na japońskiej animacji i z sentymentem patrzą na tamte czasy. Według mnie jest to jednak również świetny sposób na rozpoczęcie przygody ze światem Dragon Ball, tytuł na który warto wydać każde pieniądze.

Ocena: 8/10

Link do zakupu Dragon Ball Full Colorhttps://www.mangarden.pl/pl/c/Dragon-Ball-Full-Color/1089

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s