Recenzja mangi „Jujutsu Kaisen” Tom 3

Tam gdzie występuje nagromadzenie negatywnych emocji, tam rodzą się klątwy. I właśnie w związku z pojawianiem się tych klątw muszą istnieć zaklinacze, którzy się z nimi rozprawią. Na ich świecie oraz przygodach skupia się manga Jujutsu Kaisen, która powraca z trzecim tomem. Pojawiają się nowi, niezbyt przyjemni zaklinacze, a także nowi, coraz silniejsi przeciwnicy, a w centrum wydarzeń znów zostaje wrzucony główny bohater Yuuji Itadori.

Jak to w szkole często bywa, mamy kujonów, mamy przeciętniaków, mamy też mięśniaków i primadonny, i to spotkaniem z przedstawicielami tych dwóch ostatnich grup Gege Akutami rozpoczyna kolejny rozdział swojej mangi. Wiąże się to ze zjazdem szkół Jujutsu, podczas którego uczniom przyjdzie mierzyć się ze sobą. W ten oto sposób poznajemy napakowanego, bardzo silnego zaklinacza rangi pierwszej Aoi Toudou oraz arogancką i pewną siebie Mai Zenin z technikum w Kioto.

Dość nieoczekiwanie rozpoczynamy od bójki uczniów, a konkretnie wspomnianego Toudou z Fushiguro. Dwójka bohaterów dzięki tej konfrontacji dobitnie uzmysławia sobie gdzie jest ich miejsca i jak długa droga czeka ich do osiągnięcia wysokiego poziomu Jujutsu, tak by mogli pokonywać najsilniejszych wrogów.

Trzeci tom „Jujutsu Kaisen” skupia się jednak przede wszystkim na kolejnej klątwie. Sceną zbrodni jest kino. Natrafiamy tam na pozostałości trzech młodych chłopaków, których ciała zostały zdeformowane. Już sam ten widok uzmysławia czytelnikowi, że będziemy mieć do czynienia z naprawdę potężnym przeciwnikiem. Do rozwikłania sprawy zostaje przydzielony Yuuji oraz nowa postać, zaklinacz rangi pierwszej, opanowany, zdyscyplinowany i nieprzenikniony Kento Nanami. Wykłada on naszemu bohaterowi podstawy prowadzenia śledztwa i dostrzegania klątw.

Z drugiej strony obserwujemy zupełnie inny duet. Potężna, deformująca ludzi klątwa – Pan Mahito stara się przekabacić na swoją stronę zagubionego, nienawidzącego ludzi nastolatka Junpeia. Stara się on przemówić do wątpliwości nękanego przez rówieśników chłopaka, do jego niechęci do społeczeństwa. W dotarciu do jego najgłębszych, skrywanych uczuć może jednak przeszkodzić potworowi nasz główny bohater.

Bardzo podoba mi się fakt, że w tym trzecim tomie mangi Gege Akutami znalazł miejsce na taki sposób działania sił zła. Oczywiście, nie brakuje tu charakterystycznych dla „Jujutsu Kaisen” wybuchowych pojedynków, przerażających wizerunków klątw i niezwykłych nadprzyrodzonych zdolności. Jednakże sposób podejścia Mahito do Junpeia to coś zupełnie nowego, świeżego i świetnie napisanego oraz narysowanego. Duży plus.

Naprawdę pozytywnie odbieram również to jak autor trzyma nas w niepewności jeśli chodzi o postać wyżej wspomnianego Junpeia. Najpierw zgłębia jego psychikę, następnie pokazuje zarówno jego mroczną jak i tę ciepłą, dobrą stronę, a my w trakcie lektury cały czas zadajemy sobie pytanie jaki będzie dalszy los nowego bohatera? Czy przyłączy się do sił zła? A może przystanie do Yuujiego i zaklinaczy. Rozwikłanie tej zagadki na sam koniec trzeciego tomu mangi jest zaskakujące, ekscytujące i bardzo, ale to bardzo satysfakcjonujące.

„Jujutsu Kaisen” to manga balansująca na granicy mroku i światła, świata dobra i zła, co doskonale odzwierciedla styl jej autora. Zarówno jego kreska jak i stosowanie cieni i wszechobecnej czerni wciągnęły mnie od pierwszych stron każdego tomu, także trzeciego. Zaczynam powoli rozumieć dlaczego ten tytuł stał się światowym bestsellerem. Dla mnie stanowi on świetne połączenie rozrywki z angażującą historią, ponadnaturalnymi mocami, efektownymi walkami, ale także filozofią życia oraz mitologią świata demonów. Gorąco polecam.

Ocena: 8/10

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s