Recenzja mangi „Dragon Ball Full Color” Tom 2

Goku i jego przyjaciele powracają w wypasionym kolorowym wydaniu! Wydawnictwo JPF raczy nas kolejnym tomem specjalnego wydania kultowej mangi autorstwa Akiry Toriyamy. „Dragon Ball Full Color” po raz kolejny nie zawodzi czytelników, zarówno zagorzałych miłośników serii jak i tych, którzy dopiero stawiają pierwsze kroki w świecie Dragon Ball.

Gdy ostatni raz widzieliśmy Goku wraz z Bulmą i Oolongiem natrafili na pewne kłopoty. W tym miejscu zaczynamy drugi tom ich niezwykłych przygód. Tym razem skupiamy się na dwóch wątkach. Pierwszy z nich to dokończenie historii smoczych kul, które w końcu udaje się zebrać. Drugi skupia się na treningu głównego bohatera, który chce stać się równie silny co Boski Miszcz.

Podobnie jak w przypadku pierwszego tomu tak i tym razem mamy do czynienia z pięknym, bardzo dokładnym wydaniem, na które po prostu dobrze się patrzy. Oprócz siedemnastu rozdziałów samej mangi znalazło się także miejsce na dział z ciekawostkami dotyczącymi historii od samego jej autora.

Co zaś tyczy się samej fabuły, to mamy tu chyba jeszcze więcej charakterystycznego dla Toriyamy humoru. Autor przemyca trochę sprośnych żartów, naśmiewa się nawet z samego siebie, przede wszystkim jednak do łez śmiałem się na widok przewrotnych rozwiązań takich jak życzenie jakie ostatecznie wykorzystano zbierając wszystkie smocze kule czy nieprzystosowanie Goku do otaczającej go rzeczywistości.

Pod względem wizualnym największe wrażenie zrobiła na mnie wielka małpa siejąca spustoszenie oraz pojawienie się smoka Shenlonga. Choć sam styl w jakim rysuje autor może wydawać się bardzo prosty, to ta prostota przemawia do czytelnika, a w połączeniu z dużą dawką humoru wciąga na całego. W kolorowym wydaniu te przygody ożywają przed naszymi oczami i nawet nie musimy nic sobie wyobrażać.

Na każdym kroku widać, że postarano się by to wydanie w 120% usatysfakcjonowało fanów Dragon Balla. Sama historia jest z kolei lekka i przyjemna w czytaniu, chyba że ktoś szuka w mandze wysokich lotów wizualnej maestrii, tej może tu nie uświadczyć. Ma to swój klimat i styl, który nawet po kilkudziesięciu latach nadal ma się naprawdę dobrze.

Ocena: 8/10

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s