Recenzja mangi Inuyasha wydanie specjalne – Tom 3

Magiczny świat Inuyashy cały czas się przede mną otwiera. Ostatnio przy moim ostatnim spotkaniu z bohaterami mangi poznałem niejednego demona. Teraz przyszedł jednak czas na duchy! Co więcej, kłopoty ponownie mają miejsce w teraźniejszości, a nie tylko w przeszłości, gdzie Inuyasha i Kagome zbierają odłamki kryształu. Nowi przeciwnicy, nowe wyzwania, nowe potworności i bardzo ciekawe sekrety wychodzące na jaw. Czas na trzeci tom mangi Rumiko Takahashi.

Co czeka nas tym razem?

I właśnie od tego ducha zaczynamy kolejną porcję przygód Kagome. Jak się okazuje negatywne emocje mogą spowodować, że dusza nigdy nie zazna spokoju, a nawet że trafi do piekła. Z taką sytuacją będzie musiała zmierzyć się bohaterka. Będzie to tym bardziej emocjonalna przygoda, że owym duchem jest mała dziewczynka, która jeszcze za życia pokłóciła się z matką.

Następnie wracamy już do poszukiwań odłamków Klejnotu Czterech Dusz. Przy okazji dowiadujemy się co nieco na temat pochodzenia Inuyashy i jego mocy pół-demona. Jak się okazuje ma on pewne ograniczenia, a te mocno komplikują przygody bohaterów. Między innymi przez osłabionego Inuyashę wpadają w tarapaty i muszą pokonać przerażającego demona pająka, ukrywającego się pod ludzką postacią.

Plusy i minusy

Podobnie jak w poprzednich tomach tak i tym razem Rumiko Takahashi swobodnie przechodzi między romansem, przygodą, a horrorem. Bohaterom jej mangi nieobce są wszelkiego rodzaju emocje – strach, miłość, obojętność, złość, itd. Poznajemy nie tylko tajemnice Inuyashy, lecz również Kagome, a relacja między dwójką ponownie dostarcza nam sporo radości oraz irytacji skrywanymi uczuciami.

Powyższe stwierdzenia zostały świetnie odwzorowane w warstwie wizualnej mangi. Gdy bohaterowie walczą z poważnym zagrożeniem obserwujemy więcej mroku i cienia. Do tego dochodzą oryginalne wizerunki, w szczególności demonów i dynamiczna akcja. Autorka nie musi wymyślać niestworzonych mocy i często wystarczą jej proste środki by zainteresować i zaskoczyć czytelnika.

Zupełnie nie przeszkadza mi fakt, że przez te trzy tomy bohaterowie w zasadzie za bardzo się nie zmieniają. Inuyasha cały czas jest twardogłowy, zgrywa poważnego i zainteresowanego jedynie tym by stać się pełnym demonem. Prawdziwe uczucia postanawia z kolei ukrywać. Podobnie jest w przypadku Kagome, odważnej, bez zastanowienia rzucającej się na pomoc innym, a jeśli chodzi o kwestie emocjonalne jest taka sama jak tytułowy bohater.

Podsumowanie

Trzeci tom pięknego wydania tego mangowego klasyka ponownie zachwyca, choć mam wrażenie, że na tym etapie brakuje bardziej zaskakujących i oryginalnych rozwiązań. Pytanie brzmi jak długo kolejne rozdziały będziemy dzielić na potyczki z demonami i powolne odkrywanie uczuć bohaterów? Jak długo bohaterowie będą zbierać fragmenty klejnotu i czy na horyzoncie pojawi się jeszcze jakiś większy wątek? Odpowiedzi na powyższe pytania mogą zaważyć na lepszym lub gorszym odbiorze Inuyashy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s