Lata 90. minionego wieku to okres czasu, który najbardziej sobie cenię. Wtedy to miało miejsce moje dzieciństwo. Wtedy zaczęła kiełkować moja miłość do komiksów (w szczególności Marvela) i animacji. Pamiętam jak na samą myśl o amerykańskich serialach debiutujących w polskiej telewizji miałem na twarzy wypieki. Jedną z niekwestionowanych gwiazd tamtych czasów była Pamela Anderson. Wówczas kojarzyłem ją jako piękną aktorkę występującą w Słonecznym Patrolu. Niedawno miałem jednak okazję poznać ją z zupełnie innej strony, a to za sprawą nowego serialu platformy Hulu, pt. Pam & Tommy.

Dostęp do informacji w latach 90. nie był tak rozwinięty jak dzisiaj. Jako siedmio- czy ośmioletni dzieciak dodatkowo nie byłem specjalnie zainteresowany wiadomościami ze świata show-biznesu, ani życiem gwiazd. Dopiero gdy podrosłem, a Internet stał się czymś normalnym i oczywistym dotarła do mnie wieść, że Pamela Anderson i jej mąż Tommy Lee nagrali seks taśmę. Nie robiłem jednak z tego „wielkiego halo”, a ten news wyrzuciłem z pamięci i żyłem dalej.

W końcu zobaczyłem w sieci zwiastun nadchodzącego serialu. Jego tytuł to Pam & Tommy i opowiada on historię owej seks taśmy. Dopiero po jego obejrzeniu zdałem sobie sprawę, że ta historia jest o wiele ciekawsza niż mogłem sobie wyobrażać. Seans ośmio-odcinkowej produkcji tylko utwierdził mnie w tym przekonaniu, gdyż jest to tytuł świetnie napisany, zagrany i zrealizowany.

Powiem wam szczerze, że pierwszą rzeczą jaka zainteresowała mnie w tym serialu jest obecność w niej gwiazdy Marvela Sebastiana Stana. Razem z Lily James nie tylko wcielają się w tytułowe role, ale po prostu przekształcają się w Pamelę i Tommy’ego, tworząc niezapomniane kreacje! Każde ich gesty, słowa, najdrobniejsze zachowania przywodzą na myśl popularną niegdyś super parę show-biznesu.

Pam & Tommy skupia się na dwóch wątkach. Pierwszy przedstawia nam relację tytułowych bohaterów, to jak się poznali i pokochali. Pokazuje wzloty i upadki pary, sprawiając że widz trzyma za nich kciuki choć wie, że ostatecznie związek się rozpadnie. Widzimy jak dochodzi do powstania taśmy oraz jak na Pamelę i Tommy’ego wpływa jej kradzież, a następnie udostępnienie. Drugi, równie ciekawy, skupia się na niejakim Randzie Gauthier (w tej roli fantastyczny Seth Rogen), który taśmę ukradł. Stolarz, który miał już po dziurki w nosie pracy u gwiazdy zespołu Mötley Crue, ciągłych zmian projektu domu oraz nie płacenia wynagrodzenia postanowił się zemścić. I tak oto mamy początek jednego z głośnych skandali lat 90.

Twórcy serialu świetnie uchwycili dynamikę czasów, w których toczy się akcja. Wszystko dzieje się zmienia i to naprawdę szybko. Doskonale pasuje to do związku Anderson i Lee, który nadchodzi nieoczekiwanie, jakby znikąd. Podobnie zresztą jest w przypadku jej kariery. Mamy dobrą muzę i klimat, mamy sporo humoru – Sebastian Stan i jego wersja Tommy’ego cudownie wyolbrzymiona, Gauthier i jego wiara w karmę i sam pomysł dokonania kradzieży genialny – ale także aktorstwa. Lily James spokojnie można by pomylić z Pamelą.

Oprócz samej historii tytułowej pary mamy również okazję zobaczyć jak trzy dekady temu rozwijał się Internet, który wówczas raczkował. Kradzież seks taśmy niejako popchnęła go do przodu. Najciekawsze w serialu jest jednak to, że bohaterowie pomimo ich statusu gwiazd zostali pokazani także z tej ludzkiej strony. Naprawdę poruszające potrafią być te sceny, w których widzimy z jakim ciężarem mierzy się Pamela Anderson, nie tylko jako sławna aktorka, lecz także jako kobieta. Niczym nie zawiniła Randowi Gauthier, a jednak kradzież taśmy odbiła się na niej bardziej niż na jej mężu.

Gorąco polecam poznać historię opowiedzianą w serialu Pam & Tommy. To kawał dobrej rozrywki, a dla wielu widzów z pewnością przyjemny powrót do przeszłości. Osiem odcinków minie wam błyskawicznie. Uśmiejecie się, patrząc jak Tommy Lee rozmawia ze swoim penisem, będziecie przecierać oczy ze zdziwienia na widok szaleństw lat 90., a przede wszystkim poczujecie więź z głównymi bohaterami, która zostanie z wami na długo po obejrzeniu produkcji platformy Hulu.

Zdjęcia: Hulu

Leave a Reply

%d bloggers like this: