Z heroicznymi czynami większość nas kojarzy mitycznych bohaterów, takich jak choćby Herkules. Często zapominamy jednak, że na tym polu także kobiety zapisały się w historii. Jako pierwsze na myśl przychodzi legendarne plemię wojowniczek, na których temat wiele osób ma jednak często mylne wyobrażenie. Na szczęście, z pomocą przychodzi tutaj najnowsza książka Znak Horyzont, zatytułowana Amazonki. Wojowniczki starożytnego świata.
Po 12 latach od wydania oryginału książka w końcu dotarła do Polski. Mimo tego, że przez ostatnią dekadę mogły dokonać się kolejne odkrycia w tym temacie, opracowanie stanowi kompleksową, swego rodzaju encyklopedię wiedzy na temat tytułowych wojowniczek. Pozwoli wam oddzielić mity od faktów. Przede wszystkim jednak możecie być zaskoczeni tym w jak odległą podróż zabierze was autorka w poszukiwaniu śladów Amazonek.
Amerykańska historyczka uświadamia nam, że utrwalony w kulturze obraz Amazonek nie ma tak wiele wspólnego z rzeczywistością jak mogłoby nam się wydawać. Odnajduje starożytną ojczyznę wojowniczek, przedstawiając wiele archeologicznych dowodów i posiłkując się bardzo bogatą bibliografią. Zabiera nas od Grecji, aż po same Chiny w poszukiwaniu śladów kobiet, które wpisują się w charakterystyczne cechy bohaterek tego opracowania.
Co istotne, autorka rozprawia się również z mitami na temat Amazonek, które nie pokrywają się z faktami, np. ucinanie piersi przez wojowniczki, czy pełną izolację od mężczyzn. Porusza nawet takie kwestie jak seks, język jakim się porozumiewały, czy broń jaką się posługiwały. Opracowanie odnajduje także postaci konkretnych kobiet, które miały być Amazonkami, a także rozkłada na części pierwsze mity i legendy z ich udziałem. Jednak przede wszystkim jest w stanie nas zaangażować. Nie rzuca sucho faktami i nie przytacza jedynie mitów, a jej styl przekona zarówno laików jak i czytelników, którzy poosiadają już jakąś wiedzę o tytułowych wojowniczkach.
Choć przez większość czasu pozostajemy w basenie Morza Egejskiego, to na koniec poszukujemy śladów także w odległych terenach, podróżując z Adrienne Mayor od Egiptu, przez Persję i Kaukaz, aż po wspomniane przeze mnie wcześniej Chiny. Poznajemy wiele fascynujących ciekawostek na temat Amazonek, np. tatuaże jakie sobie robiły, fakt, że były chowane wraz z bronią i kosztownościami, czy że wynalazły… spodnie. Więcej szczegółów dowiecie się już z lektury.
Jeśli chodzi o język książki, to czyta się ją łatwo, szybko i przyjemnie. Da się odczuć dużą szczegółowość, ale nie mamy tutaj języka topornego i czysto naukowego. Amazonki. Wojowniczki starożytnego świata to naprawdę wyczerpująca lektura, która już niewiele pozostawia naszej wyobraźni. Zdecydowanie zachęca do samodzielnej podróży tropem Amazonek, a imponuje niezwykłą umiejętnością oddzielania faktów od mitów. W wielu miejscach książka potrafiła mnie zaskoczyć i zdecydowanie spełnia swoją rolę jako „uświadamiacza” w kwestii życia wojowniczych kobiet.
Bardzo spodobała mi się podróż, w którą zabrała mnie na kartach książki pani Mayor. Do tej pory o Amazonkach wiedziałem tyle, ile powtarzały mi inne osoby, a teraz wiem, że wiele z tych informacji nie ma pokrycia w faktach. Teraz, Amazonki to już dla mnie nie tylko serial Xena – wojownicza księżniczka. Czuję się bogatszy w duże pokłady wiedzy, a zarazem chętny do jeszcze większego jej pogłębienia, zwłaszcza w oparciu o badania archeologiczne, na które autorka zwróciła tutaj uwagę. To świetny blend sprawdzonych informacji, historycznych dowodów i popularnych mitów, spisany w przejrzysty i uporządkowany sposób.
Ocena: 8/10
Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki chciałbym podziękować wydawnictwu Znak.
Książkę znajdziecie pod adresem: https://www.znak.com.pl/p/amazonki-wojowniczki-starozytnego-swiata-adrienne-mayor-488146

